Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF
Regulamin

Jestem nowym użytkownikiem

* * * * * *

Według tagu | energia wiatrowa (27)

Nie można liczyć na wiatr...

06-03-2017

dr inż. Andrzej Strupczewski, prof. nzw. NCBJ

Zaledwie w cztery miesiące od utraty zasilania elektrycznego w prowincji Australia Południowa, spowodowanej przez wadliwe działanie farm wiatrowych, w lutym 2017 r. farmy wiatrowe w prowincji znów zawiodły, dając tylko 2% mocy nominalnej, gdy wiatr zamarł w fali upału. Ponad 90 000 domów i firm zostało pozbawionych światła i klimatyzacji w chwili, gdy temperatury przekroczyły 40oC.”Zielone szaleństwo” – pisze prasa australijska – „zagraża życiu ludzi”.

Wobec braku zasilania z wiatraków, które stały się głównym elementem systemu elektroenergetycznego w Australii Południowej, regulator Rynku Energetycznego Australii wprowadził blackout w tej prowincji, uchronić system przed zniszczeniem. W tym momencie, o 18.30, temperatury były jeszcze powyżej 40 st. C, ale klimatyzacja nie mogła przynieść ulgi – prądu z wiatraków nie było i elektryczność była wyłączona. Połączenie międzystanowe z prowincją Victoria dostarczające prąd z elektrowni węglowych pracowało na pełnym obciążeniu , ale to nie wystarczało – Południowa Australia nie miała dość własnych elektrowni.

Wnioski sformułowane przez ekspertów australijskich są warte uwagi w każdym kraju planującym rozbudowę OZE.

1. Południowa Australia ma najbardziej zawodny system elektroenergetyczny, a elektryczność jest w niej najdroższa, ponieważ zamknęła ona dużą część swych elektrowni systemowych i polega na elektrowniach wiatrowych, które dostarczają 40% energii elektrycznej.

2. Wskutek wysokich cen i zawodności dostaw energii elektrycznej Południowa Australia utraciła wiele miejsc pracy, a biednym i starym ludziom grozi utrata życia, gdy nie mogą ochłodzić swych domów w czasie upałów lub ogrzać się w zimie ...

Więcej...

03/2017 Komentarze (0)

Po czyjej stronie stoi Państwowy Zakład Higieny?

06-07-2016

Ustawa odległościowa nie daje nadziei na przetrwanie branży energetyki wiatrowej, co będzie wiązało się z utratą szeregu korzyści płynących z obecności wiatraków w Polsce. Zajmująca się zmianą przepisów Komisja Infrastruktury wprowadziła modyfikacje do projektu, ale są one zbyt małe, by uniknąć końca branży energetyki wiatrowej w Polsce. Posłowie zdecydowali m.in. o utrzymaniu sztywnej odległości wiatraków od zabudowań na poziomie dziesięciokrotności wysokości całej turbiny. 

Sprzeciwiając się dalszemu rozwojowi energetyki wiatrowej, posłowie PiS powołują się m.in. na stanowisko Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny, które opublikowane zostało na początku marca. PZH zaleca w nim minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań na poziomie 2 kilometrów. Próbując uzasadnić swoje stanowisko Instytut przytoczył publikacje, na których opierał się pisząc swoje stanowisko.

Lektura wybranych i rekomendowanych materiałów źródłowych narzuca wątpliwości, czy PZH nie stało się stronnikiem w dyskusji, w której powinno być obiektywnym arbitrem. Wydaje się, że Instytut jednostronnie uwzględnił w swoim stanowisku głównie najbardziej restrykcyjne wnioski wysnute w oparciu jedynie o wybrane spośród obszernej listy publikacje, sceptycznie odnoszące się do energetyki wiatrowej. Licznie reprezentowaną kategorią źródeł są publikacje autorów otwarcie działających w międzynarodowych organizacjach antywiatrowych, takich jak The Society for Wind Vigilance. – mówi Wojciech Cetnarski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.

Więcej...

07/2016 Komentarze (0)

28 MW z Nowego Stawu

22-04-2016

RWE uruchomiła park wiatrowy w Nowym Stawie w woj. pomorskim wyposażony w 14 turbin wiatrowych Senvion o całkowitej mocy zainstalowanej 28 MW.

Wykorzystane turbiny mają 100 metrów wysokości i tyle samo wynosi średnica wirnika każdej z nich. Wyprodukowana przez nie energia elektryczna będzie mogła zasilić nawet 38 000 gospodarstw domowych.

Elektrownia jest podłączona do sieci wysokiego napięcia. Wygenerowana przez nią energia trafia do systemu dystrybucyjnego i wykorzystywana jest tam, gdzie aktualnie jest na nią zapotrzebowanie.

„Polska jest dla nas jednym z kluczowych rynków, na których inwestujemy w energetykę wiatrową na lądzie. Wraz z uruchomieniem drugiej elektrowni wiatrowej w Nowym Stawie o mocy 28 MW, przekroczyliśmy 240 MW całkowitej mocy zainstalowanej w tutejszych parkach wiatrowych”. – powiedział Robert Macias, Członek Zarządu RWE Renewables Polska.

„W planach mamy kolejne projekty w lokalizacjach o dobrych warunkach wiatrowych. Jednak ich realizacja będzie uzależniona od funkcjonowania nowego aukcyjnego systemu wsparcia odnawialnych źródeł energii, przewidzianego w ustawie OZE” – dodał Robert Macias.

 

Oprócz Nowego Stawu 2, RWE eksploatuje w Polsce siedem lądowych parków wiatrowych, które są zlokalizowane w czterech regionach: „Nowy Staw 1” położony w woj. pomorskim w pobliżu Malborka, „Krzęcin” i „Tychowo” na Pomorzu Zachodnim, „Opalenica” w woj. wielkopolskim oraz sąsiadujące ze sobą farmy wiatrowe w Suwałkach, Pieckach i Taciewie w woj. podlaskim w północno-wschodniej Polsce.

Więcej...

04/2016 Komentarze (0)

GE

02-02-2015

GE dostarczy firmie Lewandpol 27 turbin GE 2.5-103 dla farmy wiatrowej Galicja. 10 z nich już  jest w trakcie instalacji, a instalacja kolejnych 17 rozpocznie się również w 2015 roku. 120-megawatowa farma wiatrowa Galicja będzie w stanie wyprodukować taką ilość energii, która może pokryć zapotrzebowanie około 52 tys. polskich domów (przy założeniu zużycia 2.300 kWh rocznie przez pojedyncze gospodarstwo domowe).

W 2013 roku w Polsce wybudowano farmy wiatrowe o łącznej mocy 894 megawatów, co stawia kraj na ósmym miejscu na świecie pod względem rocznego przyrostu mocy w energetyce wiatrowej - wynika z dorocznego raportu organizacji Global Wind Energy Council za 2013 rok.  Na koniec 2013 roku całkowita moc zainstalowana w energetyce wiatrowej wyniosła 3,4 gigawata. Oznacza to, iż Polska zdołała zrealizować przeszło połowę planu zainstalowania 6,5 gigawatów do roku 2020 - celu wyznaczonego w Krajowym Planie Działania w zakresie energii ze źródeł odnawialnych. Zgodnie z najnowszym projektem polityki energetycznej opracowywanym obecnie przez rząd, Polska przewiduje dalszy wzrost udziału energii wiatrowej w miksie energetycznym kraju na poziomie około 13 gigawatów do 2030 roku i 21 gigawatów do 2050.

"Cieszymy się, że GE może przyczynić się do rozwoju energetyki odnawialnej w Polsce" - powiedziała Beata Stelmach, Prezes GE w Polsce i Krajach Bałtyckich - "Krajowa infrastruktura energetyczna wymaga modernizacji, a zapotrzebowanie na energię rośnie w tempie 0,9% rocznie, dlatego Polska musi poczynić znaczne inwestycje w nowoczesne i niskoemisyjne źródła energii. Polska dysponuje znacznym potencjałem energii z wiatru".

Więcej...

02/2015 Komentarze (0)

Stron 1 z 7 Ostatnie »
10/2016
09/2016
08/2016

Polecamy

Artykuły

Współpracujemy z: