Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF
Regulamin

Jestem nowym użytkownikiem

* * * * * * * Prosimy dodać 6 i 6.

Według tagu | Gaz (94)

Pierwszy LNG w Świnoujściu

14-12-2015

Tankowiec z pierwszym transportem skroplonego gazu ziemnego przypłynął 11 grudnia br. do terminalu LNG w Świnoujściu. Dostawcą surowca jest Qatargas Operating Company Limited. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo pośredniczy w dostawie w ramach umowy z Polskim LNG, które jest odbiorcą surowca przeznaczonego do uruchomienia instalacji.
Wyczarterowany przez Qatargas statek typu Q-flex, pod nazwą Al-Nuaman, dostarczył 210 tys. m sześc. gazu do nowo wybudowanego terminalu LNG w Świnoujściu. To pierwsza z dwóch planowanych dostaw, które będą zrealizowane przez Qatargas w celu schłodzenia i rozruchu instalacji polskiego terminalu. Druga dostawa, zgodnie z obecnym harmonogramem, planowana jest w lutym 2016 r. 

Podczas wizyty roboczej związanej z pierwszą dostawą LNG do terminalu LNG w Świnoujściu, prezes Qatargas Khalid Bin Khalifa Al-Thani powiedział: „Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego historycznego kamienia milowego i mamy nadzieję, że nasze wsparcie w uruchomienie tego nowowybudowanego terminala LNG pomoże podtrzymać zrównoważony wzrost gospodarczy i rozwój Polski, Wschodniej Europy i wszystkich krajów w basenie Morza Bałtyckiego. Terminal w Świnoujściu jest jasną oznaką wizji Polski i jej zaangażowania w zapewnienie zdywersyfikowanych, wiarygodnych i bezpiecznych dostaw LNG i gazu ziemnego."

Prezes firmy Qatargas dodał: „Polska stanowi nowy rynek dla dostaw LNG premium od spółki Qatargas, a dostawy LNG do Polski pokazują nasze zaangażowanie, by dostarczać do Europy czyste źródło energii, wiarygodnie i bezpiecznie. Ten terminal przyczyni się do dalszego rozwoju LNG w Europie, najpierw w Polsce, a następnie jako brama do krajów Środkowej Europy, które nie mają dostępu do morza oraz do krajów rejonu Morza Bałtyckiego. 

Więcej...

12/2015 Komentarze (0)

Krym planuje dużo gazu

10-11-2015

Potwierdzają się nasze informacje z marca 2014 roku o dużych możliwościach produkcji gazu w krymskiej części Mora Czarnego. Igor Shabanow, dyrektor generalny państwowej krymskiej spółki naftowo - gazowej „Chernomorneftegaz", oświadczył pod koniec października 2015 roku, że planuje w ciągu sześciu lat rozpocząć komercyjną produkcję gazu na polu Gordijewicza (площад Гордиевича) na Morzu Czarnym.

„Według różnych szacunków jest tam do wydobycia pomiędzy 68 a 100 mld metrów sześciennych gazu. W celu potwierdzenia tych zasobów, musimy wywiercić w tej strefie trzy studnie. Ponieważ pole jest dosyć głębokie, wywiercenie jednej studni potrwa około roku. Przemysłowe wydobycie będziemy mogli rozpocząć nie wcześniej niż za sześć lat "- cytuje Shabanowa jego służba prasowa.

Shabanow zauważa przy okazji, że zagospodarowanie tego pola ropy naftowej i gazu będzie wymagać znacznych inwestycji, więc "Chernomorneftegaz" będzie poszukiwać finansowania. Zdaniem części ekspertów, w regionie Morza Czarnego jest wiele węglowodorów, ale leżą one na głębokości do około dwóch mil, a w rejonie Prykerczenskie lustro wody waha się od 200 do 2000 metrów. Na tych głębokościach można wiercić studnie z pływających platform. Spółka Chornomornaftogaz, specjalizuje się tylko w wierceniu ze stałych platform i nie może działać na głębokości poniżej 70 metrów, więc najpierw zaczęto wiercić płytkie otwory na zachód od Półwyspu Krymskiego i poszukuje się zagranicznych firm, z którymi można byłoby zagospodarować złoża. To będzie trudne ze względu na embargo. Wcześniej TASS informował, że mogą tu wejść także duże państwowe rosyjskie koncerny Rosneft i Gazprom.

Więcej...

11/2015 Komentarze (0)

Rosyjskie gazociągi i irański gaz w Pakistanie

30-09-2015

Choć Pakistan jest jednym z najwierniejszych sojuszników Stanów Zjednoczonych, to nie Amerykanie, ale Rosjanie zbudują tam ponadtysiąckilometrowy gazociąg, umożliwiający import irańskiego gazu. W dodatku może to oznaczać kres marzenia o zbudowaniu wspieranego przez USA transafgańskiego gazociągu TAPI, biegnącego z Turkmenistanu do Afganistanu, Pakistanu i Indii. 

„Pakistan spodziewa się rychło podpisać umowę z Rosją w sprawie budowy gazociągu z północy na południe kraju. Wszystkie procedury techniczne są już uzgodnione. Spodziewamy się ponadto w najbliższej przyszłości przyciągnąć rosyjskie firmy do udziału w innych różnych projektach inwestycyjnych. Firmy z Rosji wykazały już zainteresowanie takimi projektami, jak modernizacja przedsiębiorstwa cieplnego Muzafargarh & Naddani, czy udział w odnowie i rozwoju korporacji Pakistan Steel Mills"- oświadczył 10 lipca 2015 roku premier Pakistanu Nawaz Sharif, po spotkaniu z prezydentem Władimirem Putinem.

Rząd rosyjski zatwierdził natomiast w sierpniu 2015 roku projekt umowy z Pakistanem w sprawie współpracy przy budowie gazociągu "Północ - Południe" w Pakistanie. Stało się tak na wniosek strony pakistańskiej. Moskwa i Islamabad mają podpisać umowę na szczeblu ministerialnym wczesną jesienią 2015 roku. 

Wcześniej, specjalny doradca premiera Pakistanu w sprawie polityki zagranicznej, Tariq Fatemi, powiedział, że Rosja jest w stanie pomóc Pakistanowi w rozwoju sektora energetycznego. Według Fatemi, Rosja "ma odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie."

Więcej...

09/2015 Komentarze (0)

W tle wojna rosyjsko-ukraińska...Chińsko-rosyjski kontrakt gazowy

05-03-2015

Rosja, przy użyciu swoich formacji zbrojnych, dokonała aneksji Krymu. Stało się to przy biernej postawie świata i przy aplauzie obywateli FR. 18 marca 2014 r. W. Putin wygłosił na Kremlu orędzie o przyłączeniu do FR nowych dwóch podmiotów - Krymu i miasta Sewastopol. Jego mowa przypominała w konstrukcji najlepsze wystąpienia Hitlera - jak choćby to z 30 stycznia 1939 r. gdy przemawiając do Reichstagu - przywódca III Rzeszy mówił o swoim umiłowaniu pokoju. 

To wówczas powiedział też: „Wielki polski marszałek [Józef Piłsudski - przyp. P. G.] i patriota [układem z 1934 roku - przyp. P. G.] oddał swojemu narodowi równie wielką przysługę, jak kierownictwo państwa narodowosocjalistycznego niemieckiemu. Także w niespokojnych miesiącach minionego roku przyjaźń niemiecko-polska była jednym z uspokajających zjawisk europejskiego życia politycznego". Putin, tak jak wówczas Hitler, co chwilę dostaje owacje od zgromadzonego tłumu dygnitarzy, gdy „opowiada o Krymie, mogiłach rosyjskich żołnierzy z końca XVIII wieku. O Sewastopolu - ojczyźnie rosyjskiej floty, o świętości i chwale tego miejsca. O tym, że Rosja została z Krymu ograbiona, mimo, że sama przyczyniła się do rozpadu ZSRR, zapominając o Krymie i Flocie Czarnomorskiej. Mówi o milionach Rosjan, którzy położyli się spać w swoim państwie, a obudzili się za granicą. O narodzie rosyjskim, który stał się jednym z najbardziej rozdzielonych terytorialnie narodów na świecie. O mieszkańcach Krymu, których przekazano sobie z rąk do rąk jak worek ziemniaków". Lilia Szewcowa, wybitna znawczyni współczesnej Rosji, w artykule „Forsowanie mitu" opublikowanym w „American Interest" nie ma złudzeń w ocenie rosyjskiej agresji na Krym i Ukrainę. „Patrząc na rozwój wydarzeń - zauważa - doznajemy szoku, że nagle stanęliśmy w obliczu wyzwań analogicznych do tych, jakie poprzedzały wybuch II wojny światowej. Jednocześnie jesteśmy zdumieni dramatyczną ignorancją oraz intelektualną i moralną słabością elit Zachodu w tej sprawie".

Więcej...

03/2015 Komentarze (0)

07-08/2018
04/2018
10/2016

Artykuły

Współpracujemy z: