Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF
Regulamin

Jestem nowym użytkownikiem

* * * * * *

Wydanie | 04/2014

Ameryka „nie zaleje” Ukrainy gazem?

Autorytatywny amerykański senator Edward Markey (Demokrata, Massachusetts) wyśmiał plany administracji Obamy, aby osłabić zależność Ukrainy od rosyjskich, a nawet i europejskich dostaw energii poprzez "zalanie" globalnego rynku gazu gazem łupkowym z USA. 

O tym pomyśle, jako jednym z możliwych środków dalszego działania administracji Obamy w odpowiedzi na kryzys na Ukrainie, wspomniał wcześniej zastępca sekretarza stanu - William Burns. LNG miałoby popłynąć do Europy, w tym do Ukrainy już w latach 2015 - 2016 roku. Mówił o tym podczas przesłuchania w senackiej Komisji Spraw Zagranicznych Kongresu USA, debatującej w sprawie sytuacji na Ukrainie. Pierwszy zastępca szefa amerykańskiego MSZ twierdził, że rewolucja w produkcji gazu ziemnego w formacjach łupkowych, które miały miejsce w Stanach Zjednoczonych, dają Waszyngtonowi "duże dźwignie strategicznego znaczenia." Czynnik ten jest w stanie prowadzić do "zmniejszenia zależności od rosyjskiego gazu Europy i Ukrainy". 

Senator Edward Markey nazywa takie założenia „więcej niż iluzją". Według tego wpływowego senatora, "(...) pomysł, że nasz gaz trafi do Ukrainy - jest całkowicie błędny. Kongres USA i prezydent nie mają kontroli nad tym, gdzie ma iść ten gaz. Producent sprzeda komuś, kto zaoferuje najwyższą cenę, a to nie będzie Ukraina" - przekonywał. Tłumaczył, że ewentualne przyśpieszenie decyzji administracji USA w sprawie kolejnych zezwoleń na eksport gazu, spowoduje, że pojedzie on tam, gdzie go nie tylko potrzebują, ale i płacą o wiele więcej niż może zapłacić Ukraina, na przykład do Chin i Ameryki Południowej.

Wróć

By przeczytać pełną treść artykułu konieczne jest zalogowanie:

Jeśli nie posiadasz jeszcze konta na Gigawat Energia możesz się zarejestrować:

* * * * * *

Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF

Zobacz również Regulamin.

10/2016
09/2016
08/2016

Polecamy

Artykuły

Reklama

Współpracujemy z: