Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF
Regulamin

Jestem nowym użytkownikiem

* * * * * *

Wydanie | 10/2011

Białoruś: Kłopotliwa dywersyfikacja

Prezydent Białorusi, Aleksandr Łukaszenka w czasie kolejnych „wojen" gazowo-naftowych z Rosją, jakie miały miejsce w kilku minionych latach, próbował zdywersyfikować dostawy surowców. Kryzys gospodarczy, amerykańskie sankcje spowodowały, że te plany stają się coraz mniej realne.

 W 2010 roku rząd przyjął nawet strategię dywersyfikacji dostaw surowców energetycznych do 2020 roku. Białoruś miała zaangażować się nie tylko w kupno, ale i wydobycie ropy oraz gazu zarówno w Wenezueli, jak i Iranie. Strategia zakładała też możliwość dostaw poprzez Bałtyk i porty czarnomorskie ropy z Azerbejdżanu i Bliskiego Wschodu.

W Wenezueli, jak wynika z dokumentów, białorusko-wenezuelska spółka joint venture „Petrolera Belo" już w 2009 roku eksploatowała złoża ropy naftowej w Ostra Oritupano Norte i Lagunilas blok-2.

Wróć

By przeczytać pełną treść artykułu konieczne jest zalogowanie:

Jeśli nie posiadasz jeszcze konta na Gigawat Energia możesz się zarejestrować:

* * * * * *

Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF

Zobacz również Regulamin.

10/2016
09/2016
08/2016

Polecamy

Artykuły

Reklama

Współpracujemy z: