Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF
Regulamin

Jestem nowym użytkownikiem

* * * * * *

Wydanie | 02/2013

Niebezpieczne atomowe podziemie

Kolejny argument dla przeciwników energetyki atomowej - przemyt materiałów radioaktywnych wymyka się spod kontroli państw. Interpol, Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej i Światowa Organizacja Celna szacują, że zaledwie ok. 10% przemycanych materiałów jest przechwytywanych.

 Wiele do życzenia pozostawia sprzęt pomagający wykrywać materiały rozszczepialne, który często jest zużyty i przez to nieskuteczny. Od 1993 r. zgłoszono niemal 2000 przypadków przemytu.

Do wyprodukowania bomby wystarczy kilka kilogramów uranu lub plutonu. Na świecie dziś znajduje się ponad 3 tys. ton tych materiałów, większość z nich to efekt wyścigu zbrojeń i rozpadu ZSRR.

Największe zasoby posiada Rosja (ok. 950 ton wzbogaconego uranu).

W Tadżykistanie i Uzbekistanie znajduje się ponad 100 milionów ton uranu. Z tych krajów najczęściej przemyca się materiały. Jednym z miejsc docelowych jest Iran, ale adresatem często jest też Europa Zachodnia.

43% zgromadzonych na świecie materiałów nuklearnych to materiały wysokiego zagrożenia mogące posłużyć do produkcji broni jądrowej.

Wróć

By przeczytać pełną treść artykułu konieczne jest zalogowanie:

Jeśli nie posiadasz jeszcze konta na Gigawat Energia możesz się zarejestrować:

* * * * * *

Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF

Zobacz również Regulamin.

10/2016
09/2016
08/2016

Polecamy

Artykuły

Reklama

Współpracujemy z: