Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF
Regulamin

Jestem nowym użytkownikiem

* * * * * * * Jaka jest suma 6 i 1?

Wydanie | Czerwiec 2012

Dylematy gospodarki niskowęglowej

29-06-2012

 

31 stycznia br. Komisja Europejska opublikowała długo oczekiwany dokument na temat skutków podniesienia celu redukcji emisji gazów cieplarnianych do roku 2020 z 20 do 30% dla poszczególnych państw członkowskich Unii Europejskiej.

 

Konieczne z powodu ocieplenia klimatu przejście na gospodarkę niskowęglową może stać się antidotum na pogrążoną w kryzysie gospodarkę. Znaczne korzyści odniosłaby także Polska - wskazuje opublikowany 31 stycznia br. przez Komisję Europejską raport nt. skutków podniesienia celu redukcji emisji do 30 proc. do 2020 dla poszczególnych państw członkowskich. Z najnowszych badań wynika ponadto, że w perspektywie 2030 roku Polska będzie w stanie zredukować emisje gazów cieplarnianych aż o 53 proc. Okazuje się, że unijne zobowiązania redukcyjne, zawarte w pakiecie energetyczno-klimatycznym, tak powszechnie w Polsce krytykowanym, nie tylko nie są zabójcze dla polskiej gospodarki (tak twierdzi Bruksela), ale wręcz możliwe do realizacji na wyższym niż przyjęty dotąd poziomie ambicji. Czy możliwy jest więc długoterminowy rozwój zgodny z wymogami ochrony klimatu, jednocześnie gwarantujący Polsce bezpieczeństwo energetyczne i silną pozycję na światowym rynku, prowadzący do poprawy warunków życia w naszym kraju oraz rozwiązania problemu bezrobocia? Co powinno być siłą napędową budowania konkurencyjnej gospodarki w perspektywie roku 2030?

Kryzys to szansa
Walka z recesją nie może oznaczać, że działania na rzecz ograniczenia kryzysu energetycznego i klimatycznego odłożone zostaną na później.

Więcej...

06/2012 Komentarze (0)

Nowe urządzenia i… technologiczne zacofanie

26-06-2012

Z zasobami gazu ziemnego zgromadzonego w łupkach jest w Polsce trochę jak z numerkami totolotka. Każdy ma swoje, w które wierzy, że przyniosą mu fortunę. Już jakiś czas temu, bo w 2009 roku firma Wood Mackenzie określiła je na 1,4 bln m sześc., a Advanced Research Institute na 3 bln m sześc., natomiast w 2010 roku firma Rystad Energy oszacowała je jedynie na 1 bln m sześc. W ubiegłym roku rekord wszechczasów pobił - rozpalając wyobraźnię do białości - globalny raport U.S. Energy Information Agency, który przypisał Polsce trudną dla nas do wyobrażenia wielkości 5,3 bln m sześc. W tymże samym roku raport wykonany dla Lane Energy Poland określił zasoby wydobywalne gazu ziemnego tylko dla 6 bloków koncesyjnych tej firmy w basenie bałtyckim na 1 bln m sześc. Wszystkie próby oszacowania zasobów gazu ziemnego, były znacznie wyższe od dotychczasowych szacunków zasobów wydobywanych gazu w złożach konwencjonalnych w Polsce. Natomiast nikt nie próbował szacować do tej pory zasobów ropy naftowej znajdującej się w polskich łupkach, bo nie ulega wątpliwości, że i ona jest także obecna. Wszystko to jednak było - jak mawiał w swoich felietonach nieżyjący już dyrektor Radia Wolna Europa - Jan Nowak Jeziorański - widziane z oddali. Dlatego też Państwowy Instytut Geologiczny pełniący funkcję państwowej służby geologicznej, jako gospodarz polskich zasobów, przygotował swój pierwszy oficjalny raport w sprawie gazu ziemnego pochodzącego z łupków. Posłużono się przy tym metodyką stosowaną przez Amerykańską Służbą Geologiczną. Problem jednak w tym, że wykorzystano dane archiwalne, opracowane i publikowane, przed rozpoczęciem wierceń poszukiwawczych w 2010 roku. Analizowano dane z 39 otworów wiertniczych wykonanych w latach 1950-1990 na zlecenie PIG - stąd przy każdym z otworów sygnatura IG. 

Więcej...

06/2012 Komentarze (0)

Litewski terminal

19-06-2012

„Klaipėdos nafta", spółka odpowiedzialna za budowę litewskiego terminalu gazu skroplonego, podpisała w grudniu 2011 roku pierwszą umowę z krajowym odbiorcą tego surowca. „Lietuvos energija", spółka skarbu państwa, skupiająca od niedawna główne litewskie elektrownie konwencjonalne, kupować będzie gaz skroplony dla potrzeb owych elektrowni, a głównie dla potrzeb dziewiątego bloku „Lietuvos Elektrine".

Oddanie do użytku tego bloku planowane jest na pierwszy kwartał 2012 roku. Elektrownia będzie mogła produkować aż 25 procent potrzebnej krajowi energii elektrycznej, ale zużyje o 30 procent mniej gazu niż obecnie. Obecnie jej moce są wykorzystywane w niewielkim stopniu ze względu na bardzo drogi rosyjski gaz. Wciąż natomiast nie wiadomo, czy gaz z terminalu będzie kupowała „Achemos grupė", zużywająca połowę importowanego na Litwę gazu i starająca się o budowę własnego terminalu w odległości kilkuset metrów od państwowego.

„Klaipėdos nafta" prowadzi obecnie negocjacje z trzema oferentami statku - terminalu. Według zapewnień prezesa spółki, Rokasa Masiulisa, wszyscy trzej już zamówili statki w japońskich i koreańskich stoczniach. Według planów, terminal ma być gotowy pod koniec 2014 roku. Jego przepustowość ma wynieść 130 tys. m3 gazu. Na początku statek zostanie tylko wynajęty z całą załogą, a dopiero po jakimś czasie Litwa zamierza go odkupić.

Nie ma też jeszcze umowy z potencjalnym dostawcą gazu, nieznana tym bardziej jest jego cena. Tak więc, państwowa spółka (w „Kłajpėdpos nafta" skarb państwa ma ponad 70 proc, akcji) kupuje od drugiej państwowej spółki przysłowiowego kota w worku.

Więcej...

06/2012 Komentarze (0)

Niezbędne w fizyce, technice, medycynie …

12-06-2012

Wraz z rozwojem techniki, wzrasta zapotrzebowanie na materiały magnetyczne. Badania w zakresie nauk fizycznych i przyrodniczych wymagają stosowania coraz silniejszych pól magnetycznych. Potrzeby te dyktują intensywne doskonalenie konstrukcji magnesów o wyższych parametrach, dla których osiągnięcia wdrażane są wyrafinowane wynalazki i technologie. Ostatni rok przyniósł bezprecedensowe sukcesy w tym niezwykle ważnym dla nauki i techniki obszarze. 

W czerwcu 2011 r. w drezdeńskim laboratorium silnych pól magnetycznych uruchomiono największą w świecie  baterię kondensatorów, która posłużyła do uzyskania pola magnetycznego o rekordowej indukcji 91 tesli (T). Skonstruowana kosztem 10 mln EUR bateria jest dziełem specjalistów fabryki zbrojeniowej Rheinmetall Waffe Munition. Układ może zgromadzić 50 MJ energii elektrycznej, a następnie oddać ją cewkom w postaci krótkotrwałych impulsów prądu. Wspomniane laboratorium należące do Centrum Badawczego Rossendorf wytwarzało najsilniejsze (w tym czasie) w świecie impulsowe pole magnetyczne, które wykorzystuje się do badań własności rozmaitych substancji i materiałów. Pola magnetyczne o wielkiej indukcji okazują się niezastąpione do badania m.in. nadprzewodników wysokotemperaturowych, metali i półprzewodników. Innym zastosowaniem najsilniejszych pól magnetycznych jest formowanie elementów ze stali i metali lekkich w sposób analogiczny do potężnych pras. Części te są przeznaczone dla przemysłu maszynowego, motoryzacji i lotnictwa. Kolejnym obszarem badań w centrum Rossendorf jest spintronika. 

Więcej...

06/2012 Komentarze (0)

Stron 1 z 3 Ostatnie »
05-06/2019
07-08/2018
04/2018

Polecamy

Artykuły

Reklama

Współpracujemy z: