Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF
Regulamin

Jestem nowym użytkownikiem

* * * * * *

Czysta energia

Europejski rynek energii elektrycznej obecnie boryka się ze strukturalnymi problemami z bezpieczeństwem zasilania wynikającymi z niedoborów mocy i ograniczeń w finansowaniu. Nowe inwestycje są niewystarczające do wypełnienia tej luki. 

Czysta energia Czysta energia

Fotowoltaika na świecie

Fotowoltaika znajduje się obecnie w fazie dynamicznego rozwoju. Na Starym Kontynencie najbardziej wyróżnia się Turcja, w której trwa fotowoltaiczna rewolucja. Na świecie prym niezmiennie wiodą Chiny - wynika z raportu SolarPower Europe. 

Fotowoltaika na świecie Fotowoltaika na świecie

NORD STREAM 2

Idea budowy gazociągu łączącego Rosję oraz Niemcy i przebiegającego po dnie Morza Bałtyckiego sięga lat 90. XX stulecia. Nord Stream 1 stanowił bardzo ważną inwestycję w tej części Europy. Gazociąg Nord Stream 2 ma przebiegać równolegle do gazociągu Nord Stream 1 i składać się podobnie jak on z 2 nitek.

NORD STREAM 2 NORD STREAM 2

Mikroturbiny kogeneracyjne

02-10-2013

Mikroturbiny kalifornijskiej spółki Capstone są jednym z najbardziej wydajnych źródeł energii w miejscach wymagających użycia dużej jej ilości, m.in. przemyśle spożywczym, cementowniach, w hotelach, na basenach, w SPA, halach sportowych czy szpitalach. 

Czym są turbiny kogeneracyjne?
Mikroturbina kogeneracyjna to zestaw elementów, który pozwala na jednoczesne wytwarzanie energii elektrycznej i ciepła. System taki składa się z powiązanych ze sobą instalacji, w których skład wchodzą mikroturbiny, system konwersji energii elektrycznej oraz odzysku ciepła. Mikroturbina Capstone zbudowana jest z jednej obrotowej części, wału silnika przymocowanego do turbiny, sprężarki powietrza do spalania oraz wirnika generatora elektrycznego. Wał silnika jest zawieszony na bezolejowych łożyskach powietrznych, niewymagających smarowania. Powietrze do spalania - po skompresowaniu przez sprężarkę (stopień kompresji 4:1) - jest przesyłane do regeneratora, gdzie uzyskuje ciepło z gazów spalinowych z turbiny, a następnie kieruje się je do komory spalania, w której miesza się ze spalinami i rozprzestrzenia w turbinie. Celem regeneratora typu pierścieniowatego zintegrowanego w bloku silnika jest poprawa sprawności mechanicznej mikroturbiny oraz elektrycznego kogeneratora poprzez podwyższenie temperatury powietrza wchodzącego do komory spalania.

Wytwarzanie energii w kogeneracji
Energia elektryczna wytwarzana jest z wysoką częstotliwością (700-1600 Hz) przez generator z magnesem stałym z dwoma biegunami, połączony z wałem obrotu. W pierwszej kolejności wytwarzany jest prąd stały, a następnie przekształca się go w prąd zmienny o napięciu 400 V 50 Hz za pomocą statycznego układu przemiany energii. 

Więcej...

10/2013 Komentarze (0)

Nie czarnowidztwo i ekoterroryzm... O „zmierzchu" węgla zdecyduje ekonomia

01-10-2013

Prof. Zbigniew Kasztelewicz: "Zmierzch węgla kamiennego w Polsce" autorstwa dra Michała Wilczyńskiego, podobnie jak opublikowany przez niego raport z 2012 r. „Węgiel brunatny paliwem bez przyszłości" o roli węgla brunatnego oraz kamiennego w przeszłości, obecnie i w dalszych dekadach XXI wieku w Polsce, są bardzo pesymistyczną oceną. Z wielką dozą czarnowidztwa i krytyki wobec tych dwóch rodzajów paliw kopalnych, pokazują ich branże w katastroficznych obrazach, jednocześnie przypisując im wszystko złe, co mogło się wydarzyć w Polsce, czy na świecie - od zagłady regionów, zanieczyszczenia gleby, powietrza i wody, aż do wielu tysięcy rocznych zgonów z powodu tej zabójczej „czarnej" czy „brunatnej" energetyki.

Tymczasem najpierw należałoby zadać kluczowe pytanie - czy Polska i Europa oraz świat mogły po 1945 r. podążać inną drogą, niż rozwijać górnictwo węglowe? Myślę, że odpowiedź jest jedna: węgiel był głównym paliwem dla energetyki, hutnictwa czy branży chemicznej oraz służył jako opał w domach czy ciepłownictwie. Węgiel był wreszcie paliwem pomocnym dla odbudowy kraju. Era ropy i gazu to czas późniejszy. Dopiero po nich nastąpił „rozkwit" atomu i moda na energię odnawialną. Dlatego też biorąc pod uwagę powyższe argumenty, możemy stwierdzić, dlaczego nasi poprzednicy nie mogli zafundować nam innej energetyki. A teraz pytanie o czas obecny: czy możemy i czy stać nas, jako kraj wciąż pozostający na dorobku, by zafundować sobie zdecydowaną i bardzo szybką zmianę gospodarki opartej na „czarnej" czy „brunatnej" energetyce? Na pewno nie wskazuje na taką możliwość stan polskich finansów (prawie bilion złotych zadłużenia, które raptownie rośnie) zmierzających do „zapaści". Przed nami poważne zadania finansowe do realizacji w gospodarce. Wg profesora K. Żmijewskiego potrzeby finansowe na elektroenergetykę to około 100 mld euro. Czy mając taki rosnący dług publiczny, możemy zaciągać nowe kredyty?

Więcej...

10/2013 Komentarze (0)

Emisja CO2 z upraw biopaliw

30-09-2013

Kraje Unii Europejskiej podjęły w 2009 roku zobowiązanie o zwiększeniu do 10% udziału biokomponentów w benzynach oraz oleju napędowym z przerobu ropy w okresie do 2020 roku. Obecnie w realizacji tej dyrektywy wiodącą pozycję zajmują Niemcy, dodając 6,25% biopaliw do nieodnawialnych paliw silnikowych.

Główną przyczyną powolnej realizacji tego postanowienia jest fakt, że w wytwórczości biopaliw wciąż jeszcze dominują relatywnie kosztowne technologie pierwszej generacji. Etanol wytwarza się w Europie głównie z kukurydzy, zbóż oraz ziemniaków, a biodiesel przede wszystkim z rzepaku.

Dodatek biopaliw do benzyn oraz oleju napędowego z ropy winien zmniejszyć emisję CO2 do atmosfery przez pojazdy drogowe oraz lotnictwo, aczkolwiek spora część naukowców powątpiewa w realność tych oczekiwań. Ich bowiem zdaniem, uprawa niektórych gatunków roślin z których wytwarza się biopaliwa, powoduje pośrednio większą emisję dwutlenku węgla, niż paliwa nieodnawialne.

Te wątpliwości odnoszą się szczególnie do przypadku zamiany terenów agrarnych z upraw roślin dla przemysłu spożywczego na te związane z produkcją biopaliw, przy czym uprawa tych pierwszych bywa często lokalizowana na terenach pozyskiwanych z zagospodarowywania nieużytków rolnych - przykładowo bagien. 

Więcej...

09/2013 Komentarze (0)

Partycypacja po wiedeńsku

27-09-2013

To obywatele partycypują swoimi prywatnymi kapitałami w budowie elektrowni słonecznych, a nie wyciągają rękę po dobro wspólne

W Polsce zapanowała moda na budżety partycypacyjne. Polega to na tym, iż rady różnych szczebli (głównie dzielnic czy miast) w swoich dotychczasowych budżetach wydzielają mniejszą lub większa pulę pieniędzy przeznaczona na zadania, które w mniej lub bardziej obiektywnych plebiscytach wskażą obywatele. Nie daje to jednak automatycznie gwarancji, że pieniądze są dzielone lepiej i wydatkowane efektywniej. Pewne jest natomiast to, że od tak pomyślanej obywatelskiej partycypacji nie przybywa pieniędzy w budżecie. Tak jak herbata nie staje się słodsza, tylko od tego, że jest intensywniej i dłużej mieszana.

W Wiedniu obywatelska partycypacja polega na czymś zupełnie odwrotnym. To obywatele sięgają do własnych portfeli, by partycypować finansowo w przedsięwzięciach służących wspólnemu dobru. Tym dobrem są obywatelskie elektrownie słoneczne. Pierwsza obywatelska elektrownia słoneczna została uruchomiona przed rokiem i zlokalizowano ją na terenie najnowocześniejszej austriackiej zawodowej elektrowni Donaustadt znajdującej się na obszarze 22 dzielnicy Wiednia, a należącej do zakładów miejskich Wien Energie. Pierwsza obywatelska elektrownia słoneczna składa się z 2100 fotowoltaicznych modułów o łącznej mocy 500 kWp, dostarczających energie elektryczna do wiedeńskiej sieci, która także jest własnością miasta. Panele fotowoltaiczne mają powierzchnię 3360 m kw. i zajmują powierzchnię 8 000 m kw. Ich sumaryczny roczny potencjał produkcyjny sięga 500 MWh, co odpowiada w warunkach wiedeńskich potrzebom ok. 200 gospodarstw domowych.

Więcej...

09/2013 Komentarze (0)

System podatkowy nie zachęca do inwestycji w wydobycie gazu łupkowego w Polsce

26-09-2013

Uniezależnienie energetyczne oraz eksploatacja złóż gazu łupkowego należą do najważniejszych priorytetów polskiego rządu. Jednak zdaniem ekspertów firmy doradczej Deloitte tempo poszukiwań gazu jest wciąż niezadowalające, a sposób wprowadzania nowych podatków związanych z tą częścią przemysłu wydobywczego może zniechęcić inwestorów. Raport Deloitte „Oil and Gas Reality Check 2013" wskazuje także na zbyt słaby stan infrastruktury gazowej oraz usług związanych z przemysłem wydobywczym w Polsce.

W pierwszych dniach czerwca Urząd ds. Informacji o Energii (EIA) w Departamencie Energetyki USA podał nowe dane odnośnie wielkości złóż gazu łupkowego w Polsce. Są one o 20 proc. niższe w porównaniu z poprzednią oceną z 2011 r. i wynoszą około 4,2 biliona metrów sześciennych. „Ale tak na dobrą sprawę wciąż nikt nie ma precyzyjnych informacji co do wielkości tych złóż. Należyte ich zbadanie powinno być priorytetem dla rządu, ponieważ bez tego nie da się wykorzystać potencjału związanego z węglowodorami niekonwencjonalnymi" - ocenia Michał Wróblewski,

Starszy Menedżer w Dziale Doradztwa Podatkowego Deloitte. Żeby tak się stało należy jednak wykonać dużo większą liczbę odwiertów niż ta, którą udało się osiągnąć w ciągu trzech ostatnich lat. Jak dotąd przeprowadzono ich niespełna 50, podczas gdy można byłoby liczyć na liczbę nawet kilkukrotnie wyższą.

Więcej...

09/2013 Komentarze (0)

Polskie elektrownie węglowe zabijają 5400 osób rocznie

23-09-2013

Greenpeace opublikował raport analizujący wpływ zanieczyszczeń emitowanych przez polski sektor energetyczny na zdrowie ludzi. Wyniki analiz są alarmujące! Emisje z polskich elektrowni i elektrociepłowni spalających węgiel powodują niemal 5400 przedwczesnych zgonów rocznie. Ekolodzy postulują zmianę struktury rynku energetycznego, tak by zmniejszyć udział węgla na rzecz odnawialnych źródeł energii i zwiększyć efektywność energetyczną.

Raport „Węgiel zabija. Analiza kosztów zdrowotnych emisji zanieczyszczeń z polskiego sektora energetycznego" [1] oparty jest na wynikach badań zespołu naukowców z Instytutu Ekonomii Energetyki i Racjonalnego Wykorzystania Energii na Uniwersytecie w Stuttgarcie. Zebrali oni najnowsze oficjalne dane odnośnie do emisji do atmosfery szkodliwych substancji, takich jak tlenki siarki i azotu (SO2 i NOx) oraz pyły (PM 10 i PM 2,5), przez instalacje węglowe w Polsce. Badacze przeanalizowali ich wpływ na stan zdrowia i długość życia ludzi przy użyciu metodologii stosowanej przez Komisję Europejską i Bank Światowy, zgodnie z wytycznymi Europejskiej Agencji Środowiska i Światowej Organizacji Zdrowia.

 Wyniki Raportu są zatrważające: zanieczyszczenia wyemitowane w 2010 r. przez działające w Polsce elektrownie i elektrociepłownie węglowe doprowadziły do niemal 5400 przedwczesnych zgonów oraz utraty ponad 1,2 mln dni pracy z powodu zwolnień lekarskich.

Więcej...

09/2013 Komentarze (0)

Poleko: 25-lat minęło

20-09-2013

Aż trudno uwierzyć, że targi Poleko towarzyszą nam już od ponad 2 dekad. A wszystko zaczęło się wiosną 1989 roku w Poznaniu, kiedy to w dniach 25 - 28 kwietnia Międzynarodowe Targi Poznańskie wspólnie z Polsko-Polonijną Fundacją Ekologiczną zorganizowały Międzynarodową Wystawę Ekologiczną POL-EKO.

Na przestrzeni tych 25 lat wiele się zmieniło: począwszy od nazwy targów, daty, poprzez zakres tematyczny na konferencjach kończąc. Dzięki wprowadzanym innowacjom POLEKO zdobyło pozycję największych targów ochrony środowiska w Europie Środkowo-Wschodniej.

Oto krótka retrospekcja pierwszej edycji Poleko.

jak patronat honorowy. Od pierwszych targów Poleko pełnił go Minister Środowiska - w 1989 r. był to Józef Kozioł. W kolejnych latach patronat honorowy nad targami Poleko pełnili m.in.: Bronisław Kamiński, Stefan Kozłowski, Zygmunt Hortmanowicz, Stanisław Żelichowski, Jan Szyszko, Antoni Tokarczuk, Czesław Śleziak, Jerzy Swatoń, Tomasz Podgajniak, Maciej Nowicki, Andrzej Kraszewski, Marcin Korolec (obecnie).

Zgodnie z tradycją, która zrodziła się w kolejnych latach Minister Środowiska proponował na każdą edycję Poleko temat przewodni targów. Na przestrzeni lat były to m.in. „Polski las elementem przyrody i kultury", „Woda dla życia", „Zmiany klimatu", „Odnawialne źródła energii", „Technika dla klimatu Ziemi", „Gospodarka odpadami", czy „Resource efficiency - efektywne wykorzystywanie zasobów". Tematem przewodnim tegorocznej edycji targów jest „Finansowanie ochrony środowiska w Polsce".

Więcej...

09/2013 Komentarze (0)

Tworzymy nowy wizerunek polskiej gospodarki

19-09-2013

Z Arkadiuszem Łaskowskim, prezesem Zarządu Kromiss-Bis Sp. z o.o. rozmawia Jacek Balcewicz

- Kromiss - Bis - to polska, rodzinna firma, która stała się w ciągu 20 lat liderem dostarczającym najnowsze rozwiązania techniczne dla energetyki. Co zadecydowało o sukcesie w tak trudnej i wymagającej branży? 

- Odpowiedź na to pytanie jest jednocześnie prosta i trudna. Dostarczamy naszym Klientom rozwiązania w zakresie konstrukcji wsporczych dla energetyki, oświetlenia i trakcji tramwajowej i trolejbusowej. Przy tym stawiamy na innowacyjność i znalezienie takiego rozwiązania, które da naszemu Partnerowi przewagę konkurencyjną. Taka forma współpracy daje gwarancję sukcesu obydwu firmom. Aby to zrealizować, potrzebny jest zgrany zespół, zespół otwarty na klienta, na zmiany. Ludzie są kluczem sukcesu każdej firmy - gdyby w Kromiss-Bis nie było zgranego zespołu, który realizuje firmową wizję i wspiera klienta w poszukiwaniu najlepszego rozwiązania, na nic zdałyby się nowoczesne maszyny i innowacyjne rozwiązania. Ważną cechą zespołu Kromiss-Bis jest otwartość i gotowość na zmiany. Wyznajemy maksymę: „Nic nie pozostaje takie samo. Jedyne, czego można być w życiu pewnym, to zmiana (...)".

A poza tym, nie ma przepisu na szybki i długotrwały sukces - jest tylko dużo ciężkiej, mozolnej pracy i oddania temu, w co się wierzy.

- Czy trudno „znaleźć się" rodzinnemu kapitałowi z Polski, w świecie europejskich, często państwowych koncernów energetycznych mających za sobą niekiedy100-letnią historię?

Więcej...

09/2013 Komentarze (0)

04/2018
10/2016
09/2016

Artykuły

Reklama

Współpracujemy z: