Dlaczego warto się zarejestrować

  • zobaczysz pełną treść artykułów
  • będziesz mógł pisać komentarze
  • otrzymasz dostęp do dodatkowych, zastrzeżonych materiałów np. w PDF
Regulamin

Jestem nowym użytkownikiem

* * * * * *

Lokalizacja farm wiatrowych w Polsce

Adam STALIŃSKI Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu
Największe znaczenie mają czynniki polityczne, duże również środowiskowe, społeczno-kulturowe i prawno-administracyjne, a na morzu także występuje sporo ograniczeń przestrzennych. 

Lokalizacja farm wiatrowych w Polsce Lokalizacja farm wiatrowych w Polsce

Zniknie jeden z kominów w Łęgu... I EdF z Krakowa?

Z pejzażu Krakowa już niebawem zniknie - po 42 latach służby – 225-metrowy, niższy komin elektrociepłowni w Łęgu. 

Zniknie jeden z kominów w Łęgu... I EdF z Krakowa? Zniknie jeden z kominów w Łęgu... I EdF z Krakowa?

Polakom odebrano taryfy gwarantowane

01-06-2016

Opublikowany został poselski projekt zmiany ustawy o odnawialnych źródłach energii (OZE). Prace nad nowelizacją trwały w Ministerstwie Energii od kilku miesięcy. Projekt zakłada wprowadzenie niekorzystnych dla obywateli zmian w systemie wsparcia wytwarzania energii z OZE. Zgodnie z nowelizacją, właściciele najmniejszych przydomowych elektrowni mają zostać pozbawieni taryf gwarantowanych. W uzasadnieniu do projektu pojawiła się niezgodna z prawdą informacja, że organizacje ekologiczne popierają projekt.

Ruch “Więcej niż energia” działający na rzecz rozwoju energetyki obywatelskiej w Polsce jednoznacznie krytykuje proponowane w projekcie nowelizacji ustawy o OZE rozwiązania, o czym wielokrotnie informował sam resort energii. Tymczasem w uzasadnieniu do projektu nowelizacji znalazła się informacja, że przepisy zyskały aprobatę środowisk związanych ze środowiskiem prosumenckim, w tym organizacji WWF, Polskiej Zielonej Sieci, Greenpeace, ClientEarth oraz zainicjowanego wspólnie przez te organizacje ruchu “Więcej niż energia”.

To nieprawda, że organizacje działające w ruchu “Więcej niż energia” popierają projekt – powiedział Tobiasz Adamczewski z WWF Polska. Złożone przez nas propozycje poprawek do nowelizacji ustawy o OZE oraz stanowisko przedstawiane podczas spotkań z Ministerstwem Energii jednoznacznie wskazywały na to, że nie ma z naszej strony akceptacji dla rozwiązań, które eliminują taryfy gwarantowane. To oburzające, że resort chce wprowadzić przepisy niekorzystne dla obywateli i niezgodnie z prawdą przypisuje organizacjom społecznym poparcie dla nich - dodał Adamczewski.

Więcej...

06/2016 Komentarze (0)

Fotowoltaika najlepiej sprawdza się w MŚP

01-06-2016

Koszty energii stanowią znaczącą pozycję w bilansie większości firm. Jak pokazują dane gromadzone przez GUS zakup materiałów i energii stanowi prawie połowę wydatków polskich przedsiębiorstw. Jednym ze sposobów na ich zmniejszenie okazuje się korzystanie z paneli PV, szczególnie w przypadku firm z sektora MŚP.

Analizując przydatność instalacji fotowoltaicznej oraz zasadność inwestycji należy wziąć pod uwagę kilka czynników, w tym przede wszystkim rodzaj i ilość wykorzystywanych urządzeń zasilanych elektrycznie oraz czas prowadzenia działalności. Instalacje fotowoltaiczne najlepiej sprawdzają się w przypadku przedsiębiorców prowadzących działalność w ciągu dnia, którzy korzystają z dużej ilości sprzętów elektrycznych. 

Producenci żywności i rolnicy – oni zyskują najwięcej

Głównymi użytkownikami i propagatorami wykorzystania fotowoltaiki w prowadzeniu działalności gospodarczej powinni być producenci żywności i rolnicy. W ich przypadku koszty energii elektrycznej i materiałów potrafią stanowić prawie 80% kosztów prowadzenia działalności . 

Firmy zajmujące się przetwórstwem spożywczym oraz rolnicy z racji prowadzenia działalności głównie w ciągu dnia oraz korzystania z dużej ilości urządzeń generujących pobór prądu są wręcz modelowymi przykładami efektywnego korzystania z systemów fotowoltaicznych. Aby to zobrazować dokonaliśmy analizy czasu zwrotu inwestycji dla tego typu działalności. 

Więcej...

06/2016 Komentarze (0)

To nie rak!

27-05-2016

Międzynarodowy panel 30 najwybitniejszych lekarzy zajmujących się chorobami nowotworowymi stwierdził, że jedna z postaci guza tego narządu (tzw. nieinwazyjny rozrost pęcherzykowaty z cechami nowotworu brodawkowatego), dotychczas określanego jako rak, wcale nie jest rakiem czyli agresywnym nowotworem tworzącym przerzuty. Jest to orzeczenie wielkiej wagi dla tysięcy pacjentów, którzy nie muszą poddawać się operacji usunięcia tarczycy, leczenia jodem radioaktywnym i regularnym kontrolom lekarskim przez cale życie, by chronić ich przed nowotworem, który nigdy nie stanowił i nie stanowi zagrożenia. 

Potwierdza to wcześniej wyrażaną opinię wybitnego polskiego lekarza-radiobiologa prof. Zbigniewa Jaworowskiego i innych lekarzy, którzy mówiąc o skutkach awarii w Czarnobylu podkreślali, że wiele guzków tarczycy wykrytych u dzieci to tzw. „nieme raki tarczycy” - drobne guzki, występujące w sposób naturalny u wielu osób, ale bezobjawowe i dlatego na ogół nie wykrywane w ciągu życia, chyba że zastosuje się specjalne, czułe metody detekcji . 

Decyzja panelu lekarzy i dane, które ją uzasadniają, zostały opublikowane 14 kwietnia br. w czasopiśmie JAMA Oncology . W samych Stanach Zjednoczonych decyzja ta istotnie wpłynie na los ponad 10 000 pacjentów, a także zmieni naszą ocenę skutków zdrowotnych awarii w Czarnobylu. Powinna ona także przyczynić się do korekty klasyfikacji innych form nowotworów, poprzednio uważanych za raka, obejmujących zmiany w piersiach i w prostacie.

Sklasyfikowany obecnie na nowo nowotwór to drobna grudka w tarczycy, otoczona torebką z tkanki łącznej. Komórki w tej grudce wyglądają podobnie do komórek raka, ale nie mają one cech inwazyjnych, czyli nie wychodzą poza torebkę. 

Więcej...

05/2016 Komentarze (0)

Kiedy zabraknie ropy w Rosji?

23-05-2016

Udokumentowane zasoby ropy w Rosji wystarczą na 28 lat - stwierdził w marcu 2016 roku minister Zasobów Naturalnych Federacji Rosyjskiej Siergiej Donskoj w wywiadzie dla "Rossijskaja Gazeta”. - Mówimy o rezerwach, o których wiemy dokładnie, gdzie, ile i jak wydobywać. Takie złoża zawierają do 14 mld ton ropy. Starczą na 28 lat, jeżeli będziemy wydobywać tyle, co obecnie tj. po około 505 mln ton rocznie - wyjaśniał minister.

Jednak tzw. zasoby wydobywalne, według ministra, są dwa razy większe i wynoszą 29 mld ton. Utrzymując wydobycie na poziomie 2015 roku, zapasów powinno starczyć na 57 lat eksploatacji.

Poza tym, zdaniem ministerstwa, wzrost rezerw ropy naftowej w Rosji wyprzedza produkcję. Np., według szacunków, pokłady odnalezione w 2014 roku na Morzu Karskim są tak duże, jak te w Arabii Saudyjskiej. Państwowy koncern „Rosnieft” wspólnie z ExxonMobil odkryły wówczas surowiec w odwiercie Uniwersiteckaja -1. 

Zdaniem czołowego eksperta Zrzeszenia Rosyjskiej Ropy i Gazu, Rustama Tankana, tradycyjne geologiczne złoża ropy w Rosji według kategorii A, B, C1 (przygotowane i opracowane), mają do 84.637 mld ton surowca.

Siergiej Donskoj, w rozmowie z "RG", ostrzega jednak, że bez nowych odkryć, produkcja z tradycyjnych złóż zacznie spadać już od 2020 r. Problem tym, że firmy nie są zainteresowane eksploracją nowych złóż przy obecnych cenach ropy naftowej (baryłka ropy Brent kosztuje obecnie około 40 USD, a od początku spadku cen w lipcu 2014 roku, cena zmniejszyła się prawie trzykrotnie). 

Więcej...

05/2016 Komentarze (0)

Czemu awaria w Czarnobylu nie może powtórzyć się w polskiej elektrowni jądrowej?

20-05-2016

W budowanych na całym świecie reaktorach wodnych ciśnieniowych (PWR) i wrzących (BWR) woda jest potrzebna, bo neutrony jakie powstają w chwili rozszczepienia jądra uranu są bardzo szybkie i przelatują przez paliwo „nie widząc” innych jąder uranu. Do tego, by spowolniły i spowodowały nowe rozszczepienie, muszą one oddać swą energię jądrom wodoru w wodzie otaczającej pręty paliwowe i zmniejszyć swą szybkość miliony razy. Wobec tego, że podgrzanie wody powoduje zmniejszenie jej gęstości, a co za tym idzie, gorsze spowalnianie neutronów, każda awaria powodująca podgrzew wody skutkuje natychmiastowym samoczynnym zmniejszeniem mocy reaktora. Jest to bardzo ważne zabezpieczenie, dane nam przez naturę, które zapewnia, że w przypadku wszelkich awarii moc reaktora spada i reaktor ulega wyłączeniu.

Niestety w Czarnobylu pracowały reaktory RBMK, których rozwiązanie oparto na projektach reaktorów wojskowych do produkcji plutonu, działających na innej zasadzie. Aby móc wykorzystać do celów militarnych pluton wytwarzany w czasie pracy reaktora, należy paliwo wyciągać z reaktora nie po trzech latach, jak w reaktorach PWR i BWR, ale po około miesiącu. Dlatego reaktory do celów militarnych mają inną budowę, pozwalającą na wyciąganie paliwa podczas pracy reaktora, a rolę spowalniacza neutronów pełni tam grafit, nie woda. Woda między prętami paliwowymi służy głównie do przenoszenia ciepła, do spowalniania nie jest potrzebna. Co więcej, wobec tego że pewna część neutronów ulega pochłanianiu w wodzie, zmniejszenie gęstości wody wskutek podgrzania, a tym bardziej jej częściowego odparowania, powoduje zmniejszenie liczby tych pochłonięć, a co za tym idzie - wzrost liczby neutronów, które wracają jako spowolnione do paliwa i powodują nowe rozszczepienie.

Więcej...

05/2016 Komentarze (0)

Kto zaopatrzy Europę w gaz?

17-05-2016

Kraje UE importują 66 proc. potrzebnego im gazu ziemnego. A będzie jeszcze gorzej. Za 20 lat, ze względu na wyczerpywanie się własnej produkcji oraz konieczność redukcji emisji, Europa może potrzebować dodatkowych 250 miliardów metrów sześciennych gazu. 

Według szacunków Eurogasu, w 2015 roku zużycie gazu w krajach Unii Europejskiej sięgnęło prawie 4 604 TWh, czyli 426,3 mld m sześc., to o 4,1 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy to w UE konsumpcja gazu była na poziomie 4 421 TWh (409,4 mld m sześc.).

Ze względu na wyczerpanie zasobów własnych, w 2035 roku może wystąpić dodatkowy deficyt gazu w Europie do 90 mld metrów sześciennych gazu, prognozuje dyrektor Europejskiego Centrum Energii i Zasobów Bezpieczeństwa Friedbert Pflüger. Natomiast - według prognoz Cambridge Energy Research Associates (IHS CERA - firma konsultingowa w Stanach Zjednoczonych, która specjalizuje się w doradztwie dla rządów i firm prywatnych na energetycznych rynkach, trendów branżowych i strategii energetyczne) - wraz z programem redukcji emisji szkodliwych substancji i zastępowaniem węgla gazem, niezbędne będzie w latach 2035-2040 dodatkowe 144 mld metrów sześciennych gazu.

Według CERA, popyt ten nie może być zaspokojony dostawami skroplonego gazu ziemnego, w tym ze Stanów Zjednoczonych. LNG stanowi jedynie dodatkową opcję dla gazu przychodzącego przez rurociągi, którymi obecnie płynie około dwie trzecie wszystkich dostaw. Według szefa Wintershall Mario Merena, w Europie dostawy gazu rurociągami są lepsze niż LNG ze względu na środowisko, a także parametry ekonomiczne.

Więcej...

05/2016 Komentarze (0)

Wiosną słońce cieszy podwójnie

13-05-2016

Nadejście wiosny, a zatem więcej światła słonecznego i „dłuższy” dzień, to dobra wiadomość dla użytkowników instalacji fotowoltaicznych. W kwietniu wydajność paneli wzrasta gwałtownie w porównaniu do miesięcy zimowych.

Potwierdzają to dane gromadzone przez OPEUS Energia pozyskiwane w wyniku monitorowania parametrów instalacji wybudowanych w różnych częściach naszego kraju. Ich analiza pokazuje, że w kwietniu ilość mocy generowanej przez panele fotowoltaiczne zwiększa się aż czterokrotnie w porównaniu do stycznia.

Pogoda panująca od kwietnia do października pozwala ogniwom fotowoltaicznym pracować najbardziej efektywnie. Niebagatelny wpływ ma na to również przestawienie się na czas letni. Dzięki temu okres największej wydajności paneli lepiej pokrywa się z naszym rytmem dziennym i łatwiej jest doprowadzić do sytuacji, w której konsumowana jest wyłącznie energia przez nie generowana. Szczytowy okres produkcji w ciągu doby przypada pomiędzy 6:00 a 20:00.

Okres wiosenny jest w związku z tym szczególnym czasem również dla branży fotowoltaicznej – producentów, projektantów i instalatorów. 

Na przestrzeni ostatnich dwóch lat poziom energii wytwarzanej za pomocą paneli fotowoltaicznych zwiększył się w Polsce czterokrotnie. 

Więcej...

05/2016 Komentarze (0)

Jaka przyszłość czeka energetykę?

10-05-2016

To już druga odsłona Kongresu Energi@21. Ubiegłoroczna impreza zgromadziła czołowych specjalistów energetycznych z całego świata. W tym roku spotkają się ponownie, by zmierzyć się z aktualnymi wyzwaniami, przed którymi stoją firmy energetyczne. 

Kongres zadebiutował rok temu. Uczestnicy pierwszej edycji wysoko ocenili podjęte tematy i możliwość dyskusji w międzynarodowym gronie fachowców. - Kongres rozpoczął się bardzo dobrze, potem było świetnie, a na koniec imponująco. Oswoiliśmy język innowacyjności, ale trzeba go utrwalać. Dobrze byłoby, gdyby ta impreza miała swój dalszy ciąg w Poznaniu – podsumowywał ubiegłoroczne spotkanie dr hab. Mariusz Swora, Przewodniczący Rady Programowej Kongresu.

W tym roku omawiane będą m.in. przyszłość węgla, magazynowanie energii, e-mobility, i-utility. Paneliści postarają się scharakteryzować współczesnego odbiorcę energii, jego oczekiwania, poszukają skutecznych strategii sprzedaży energii oraz jej dystrybucji i wytwarzania. Zaplanowano również dyskusje poświęcone przyszłości przedsiębiorstw energetycznych – m.in. w kontekście polityki klimatycznej, innowacji i OZE.

Zaprosiliśmy do Poznania wybitnych ekspertów. To chyba największa wartość Kongresu. Skupimy się na konkretach. W jednym miejscu zgromadzimy specjalistów z różnych dziedzin. Będzie można posłuchać co mają do przekazania, włączyć się w dyskusję, porozmawiać w kuluarach. To znak rozpoznawczy Kongresu Energia21 – mówi dr hab. M. Swora.

W tym roku w Poznaniu spotkać będzie można ekspertów m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Holandii, Belgii, Szwajcarii, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Francji, Norwegii, Węgier, Litwy i Islandii. 

Więcej...

05/2016 Komentarze (0)

10/2016
09/2016
08/2016

Polecamy

Artykuły

Współpracujemy z: